czwartek, 20 kwietnia 2017

Kameleon na hybrydzie


Cześć dziewczyny :)

Kameleon to ostatnio bardzo znany sposób przyozdabiania swoich pazurków. Jak na pazurkomaniaczkę przystało również musiałam go sprawdzić. 
Zamówiłam lakier chameleon przez Aliexpress zapłaciłam ok. $2. Przed nałożeniem lakieru kameleon, dodałam 2 warstwy czarnego lakieru hybrydowego, który posłużył mi jako kolor bazowy, następnie dodałam dwie warstwy lakieru z efektem kameleona. 
Uważam, że efekt finalny wyszedł całkiem niezły. Paznokcie mieniły się na różne kolory w zależności od padania światła.
























Co sądzicie o efekcie końcowym ?
Jakie jest Wasze ulubione zdobienie ?

niedziela, 9 kwietnia 2017

Rapidograf - podstawowe informacje


Cześć dziewczyny

Wiele dziewczyn zajmujących się stylizacją paznokci zarówno tą zawodową jak i amatorską, do zdobień wykorzystują rapidograf lub stylograf.
Gdy kupiłam swój pierwszy rapidograf, chciałam poszukać paru informacji, lecz niestety brakowało mi obszernego postu na ten temat. Mam nadzieję, że pomogę Wam w ustaleniu paru podstawowych faktów.
 
Co to takiego jest ?
Rapidograf jest to pisak kreślarski, który pozwoli uzyskać bardzo cieniutkie linie.


























Zacznijmy od użytkowania rapidografu. W dołączonej instrukcji możemy przeczytać, że najpierw należy napełnić zbiorniczek tuszem. Gdzie on się znajduje ?

Należy odkręcić dolną część rapidografu, po wykonaniu tej czynności widzimy zbiorniczek na tusz kreślarski. By napełnić go tuszem należy przekręcić go w jedną stronę, to samo robimy w celu zamknięcia pojemniczka tylko kręcimy w drugą stronę.



Po zapełnieniu zbiornika tuszem należy wszystko zamknąć i dobrze zakręcić, następnie wstrząsnąć. Kolejnym krokiem jest napełnienie nawilżacza wodą. Znajduję się on w zakrętce rapidografu w jej górnej części.


Gdy skończyliśmy użytkować rapidograf, musimy go dokładnie wyczyścić, by mógł nam służyć przez dłuższy czas. Jest to bardzo ważne, ponieważ gdy tusz zaschnie w "skuwce" rapidograf jest nie do użytku. 

By dobrze wyczyścić rapidograf należy rozkręcić pisak za pomocą obsadki tzw.: klucza, by wyjąć wkład rapidografu.


Następnie należy włożyć skuwkę w "klucz" i wykręcić.



Wszystkie elementy trzeba dokładnie opłukać pod bieżącą wodą. 

* Zachowajmy szczególną ostrożność przy myciu skuwki, ponieważ przy jej skrzywieniu dalsze użytkowanie rapidografu jest niewykonalne.

Nie zapominajmy także wyczyścić zbiornika z reszty tuszu oraz osuszyć wszystkie elementy rapidografu. 



Na koniec wystarczy ponownie skręcić wszystkie elementy rapidografu i gotowe. W taki sposób możemy przechowywać swój rapidograf do następnego użytkowania.


























Posiadacie swój rapidograf ?
Z jakiej firmy ?

niedziela, 26 marca 2017

Różowy zawrót głowy


Cześć dziewczyny

Przychodzę z kolejnym manicurem hybrydowym. Tym razem postawiłam na róż. W roli głównej Silcare Rock it #55. Na paznokciach palca serdecznego oraz środkowego dodałam różowy efekt syrenki.






































Co sądzicie o różowym mani ?
Jakie są Wasze ulubione kolorki na pazurkach ?

poniedziałek, 6 marca 2017

Puder sypki KOBO loose powder


Cześć dziewczyny 

Jakiś czas temu do moich kosmetycznych zbiorów dołączył puder sypki firmy KOBO. Mój numer to 102 Ivory. Puder możecie dostać w Drogeriach Natura lub szafach firmy Kobo za 23,99 zł za 8 g.





















Puder zamknięty jest w odkręcane okrągłe opakowanie z sitkiem. 




















Zużyłam już dwa opakowania więc mogę śmiało wypowiedzieć się na jego temat. Mam cerę tłustą, i bardzo świecącą się. Puder ma ładny zapach oraz kolor.





















Producent obiecuje świeże matowe wykończenie i brak efektu maski. Niestety puder z moją buzią sobie nie poradził, już po kilku godzinach świecę się jak lampki na choince. Produkt utrzymuje mat tylko do ok 2-3 godzin po aplikacji. Co do efektu maski. Wiadomo z każdym pudrem można przesadzić, z tym również....wszystko zależy od ilości zaaplikowanego produktu, z małą "porcją" będziemy bezpieczne ;)

Moim zdaniem puder nada się do cer suchych i normalnych, raczej nie sprosta oczekiwaniom buzi mieszanych i tłustych.


Używałyście tego pudru ?
Lubicie markę KOBO ?

sobota, 25 lutego 2017

Ślubne hybrydy mojej siostry


Cześć dziewczyny 

Ostatnio miałam przyjemność robić hybrydy na ślub mojej siostry. Miałam zupełnie inną koncepcję niż ona, ale to panna młoda jest najważniejsza w tym dniu więc postanowiłam spełnić jej życzenia. Postawiłyśmy na błękitny błysk oraz granatowy akcent w postaci wzorku, wykonanego za pomocą rapidografu.





Jak Wam się podoba ?
Jaki wybrałybyście mani na własny ślub ?

wtorek, 31 stycznia 2017

Ziaja krem pod oczy z bławatkiem


Cześć dziewczyny

W dzisiejszym poście przedstawię recenzję kremu pod oczy z bławatkiem od Ziaji. Kosztuje on ok. 6-7 zł i można go zakupić w drogeriach.




Opakowanie kremu to bardzo wygodna tubka z "dzióbkiem" , dzięki której możemy wycisnąć odpowiednią dla nas ilość.



Krem ma za zadanie rozjaśnić cienie pod oczami. Producent obiecuje rozjaśnienie cieni pod oczami oraz wyraźne zmniejszenie ich widoczności, nawilżenie, lekkie napięcie naskórka, wygładzenie drobnych zmarszczek, aktywne odżywienie oraz uelastycznienie skóry. Jak to się ma do realiów ? Na pewno plusem kremu jest nie rolowanie się na nim korektora i lekkość kremu. Dodatkowo delikatnie nawilża okolice oczu. Można zauważyć również minimalne napięcie skóry. Co do wygładzenia zmarszczek, jeszcze ich nie mam więc nie zauważyłam działania kremu pod tym kątem. Natomiast jeżeli chodzi o rozjaśnienie cieni pod oczami, ten krem się nie sprawdzi. Mam delikatne cienie więc myślałam, że sobie z nimi poradzi, niestety zawiodłam się.



Pomimo moich nie spełnionych oczekiwań, myślę, że jeszcze do niego wrócę, za lekkość i formę kremu.

Stosowałyście kremy Ziaji ?
Jaki jest Wasz ulubiony krem na okolic pod oczami ?

niedziela, 1 stycznia 2017

Odżywka do rzęs z Chin


Cześć dziewczyny

Jakiś czas temu zamówiłam odżywkę do rzęs z chińskiej aplikacji Wish za mniej niż 20 zł z przesyłką. Odżywka dotarła po około miesiącu oczekiwania. Była dobrze zapakowana i zabezpieczona. W środku pudełka znajdowała się ulotka wraz z produktem.

Odżywka jest zamknięta w 5,91 ml buteleczce, posiada cieniutki pedzelek jak u eyelinera. Konsystencja produktu troszeczkę przypomina coś w rodzaju gęstej wody, kolor też ma przeźroczysty. Aplikacja odżywki jest bardzo prosta i wygodna, wystarczy nanieść ją wzdłuż linii rzęs tak jakbyśmy malowali kreskę.


Produkt kupiłam z myślą o poprawieniu kondycji moich rzęs. Chciałam przede wszystkim żeby stały się dłuższe i gęściejsze. Efekt po jej zużyciu zadowolił mnie tylko w połowie. Po odżywce zauważyłam zagęszczenie i wzrost dodatkowych rzęs. Ponadto w czasie stosowania odżywki bezproblemowo malowałam swoje rzęsy (zawsze mam problem z ich idealnym rozdzieleniem). Kurację stosowałam ok. 2-3 miesięcy. Trzeba przyznać, że odżywka jest na prawdę wydajna.


Odżywka nie wywołała u mnie żadnych efektów ubocznych. Moje oczy czują się równie dobrze jak przed odżywką. Pomimo braku wydłużenia rzęs polecam tą odżywkę, ponieważ na prawdę działa.


Co sądzicie o efektach po odżywce ?
Co polecacie na wydłużenie rzęs ?